Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tryptyk Egipski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tryptyk Egipski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 września 2018

Tryptyk Egipski - po raz 17

Witajcie.
Przeprowadzka mnie dobija, Nie sądziłam że na 47 m kwadratowych można zmieścić tyle rzeczy. Ilość kursów osobówką to już nie zliczę ile robiłam. Przez to pakowanie to nawet nie wiem, w którym kartonie są moje obrazy. Ostatnie zdjęcia jakie zrobiłam to był Tryptyka więc się nimi chwalę. 



sobota, 26 maja 2018

Tryptyk Egipski po raz 16

HEJ
Dawno już wam nie pokazywałam mojego Tryptyku Egipskiego. Nie oznacza to że nic przy nim nie robiłam. Jeszcze trochę cierpliwości i będzie można podziwiać skończoną środkową część.

Jak na razie za mną tylko 100.402krzyżyki :)

poniedziałek, 1 stycznia 2018

W ciepłych klimatach

Witajcie w Nowym 2018 roku

Udało mi się w końcu dojść do końca kolejnego rzędu. Do końca obrazu zostały mi 3 rzędy. Myślałam, że uda mi się go skończyć do kolejnego sylwestra, ale niestety marnie to widzę. Jeśli ten rok będzie taki jak poprzedni to ciekawe, czy dojdę chociaż do połowy ostatniego "okna".


Perypetii na jesień mieliśmy co nie miara, największy mieliśmy z kocurkiem - Pandzikiem. Cwaniak z Leją (siostrą) przegryzł siatkę i spadł nam z 9 piętra. Na szczęście przeżył, miał operowaną tylko nóżkę, teraz już jest dobrze i znowu rozrabia, ale strachu nam na robił co nie miara

 Teraz jest już 3 miesiące po operacji. Zrobił się z niego taki lekko leniwy samiec, tylko wyciąga się i każe się drapać.

niedziela, 20 sierpnia 2017

Tryptyk Egipski x 14

Tak, tak kochani to już 14 raz jak spotykamy się w Egipcie.
Chciałam szybko go skończyć lecz Polskie upały nie sprzyjają pracy więc, niewiele przybyło. Tak wyglądał ostatni

A tak wygląda teraz

niedziela, 28 maja 2017

Tryptyk Egipski - po raz 13

Witajcie.
Na wstępie chciałam wszystkim podziękować za słowa wsparcia przy projekcie Zwierzęcym :)
Aby móc ze spokojem do nich siąść na dłużej muszę pokończyć trochę zaczęte HEADy. Zatem lecimy z koksem i tyle już jest na dzisiaj Tryptyku Egipskiego





sobota, 22 kwietnia 2017

Tryptyk Egipski - XII

Witajcie.

W Święta wreszcie miałam trochę czasu i przysiadłam do mojego kochanego Tryptyk Egipskiego. 
Nie ukrywam, że mam nową motywacje, aby go szybko skończyć. Pewnie już widzieliście nowy obraz HEAD autorki Aimee Stewart pod tytułem "The Amazing Animal Kingdom". Dla nie wtajemniczonych pokazuję zdjęcie
Zakochałam się w nim od pierwszego wrażenia. Wzór już mam, kanwa też jest, teraz tylko nici skompletować i do dzieła. No właśnie te nici. Moja słaba znajomość angielskiego trochę się na mnie zemściła i kupując muliny do SAL- Przy oknie, kupiłam na aliexpress muliny z domieszką poliestru.Oj co się naklęłam na te motki to wam nie będę opowiadać. Tym razem zamówiłam tylko bawełniane, na próbę tylko trochę. Jak się sprawdzą to dokupię resztę.
Już wam głowy nie truję i przechodzimy do zdjęć
Tak było ostatnio
A tak jest teraz

niedziela, 12 lutego 2017

Tryptyk Egipski po raz XI

Witam

Wiem, dawno nic nie pisałam. 
Mogłaby pisać o powodach, ale tak naprawdę to po prosu nie miałam sił nic wymyślić. Zobaczcie jaką rodzinkę jesienią przygarnęliśmy z działki. Nie sądziłam, że opieka nad piątką rozbrykanych bachorów tak mnie wymęczy.


Mamusia maluchów niestety na początku była na kwarantannie więc nie mogła się maluchami zajmować. Więc moja Kleo została mamką.

Potem dwójka poszła w dobra ręca i zostały :)

 A teraz zostały te dwa już prawie nastoletnie berbecie :) 
Przedstawiam wam Księżniczkę Leja i Misiek Panda
Więc stadko powiększyło mi się do sztuk 6. :)
No dobra, a żeby nie było, że się tylko obijałam  zobaczcie mój Tryptyk Egipski, w końcu doszłam do połowy :)


Dla wszystkich zainteresowanych, SAL-Przy oknie dalej trwa, Ostatnio nie miałam na niego czasu, ale teraz jak maluchy już  trochę podrosły wracam do niego.

poniedziałek, 18 lipca 2016

Tryptyk Egipski po raz X - lipiec 2016


Witajcie
Ostatnio co prawda rzadko tutaj bywałam, ale spokojnie nie oszczędzam się.
Dawno nie było o moim Tryptyku Egipskim, więc ten post jemu poświęcę.
Skończyłam kolejną stronę i do połowy obrazu zostało tylko wyszyć 1,5 kartki.
 W porównaniu z poprzednim rokiem to mniej wyszyłam. 
To wszystko przez Koronkę klockową. 
Jak to dobrze jest, gdy można na kogoś zrzucić winę. 
Ale o koronce będzie kiedy indziej.
 
Wracając do klimatów Egipskich, to obraz podoba mi się coraz bardziej, a przede wszystkim jego kolory. Co sądzicie o takiej kolorystyce, te brązy przypominają choć trochę złoto?

Tak wyglądał jak go ostatnio wam pokazywałam
Potem wyglądał tak
Tak wygląda z bliska
A tak wygląda dzisiaj
I z bliska




 

czwartek, 25 lutego 2016

Trzyptyk Egipski po raz IX - Luty 2016

Witajcie 

Dzięki wyzwaniu od HEAD, udało mi się szybko skończyć następne stronę w 
Tryptyku Egipskim
Na początku wyglądal następująco:

Na koniec moje wyzwanie wyglądało tak:

A teraz mam już tyle:
.
Skończyłam cały rząd i coraz mocniej mnie ciągnie abym go dalej wyszywała. 
Obiecałam sobie jednak, że będę wyszywać na zmianę z SALem – Przy oknie, więc teraz tryptyk pójdzie trochę na bok.

czwartek, 21 stycznia 2016

Tryptyke Egipski po raz VIII



15 stycznia zaczęło się nowe wyzwanie na FB NEW Official Heaven and Earth Designs Group.
Niby zasady są łatwe, ale jak się już ma część obrazu zrobionego to tak łatwo nie wychodzi to wyszywanie w szachownicę. Ale bądźmy dobrej myśli, do 15 marca na pewno skończę.
Do wyzwanie wykorzystałam kolejny raz mój Tryptyk Egipski. Sami zobaczcie jak to wychodzi :)
Tak było na początku roku.
 Tak było przygotowane na wyzwanie.
                                                        A tak jest teraz, jeszcze nie skończone.

 
Naszła mnie ostatnio też ochota na frywolitkę i wreszcie skończyłam VIII rząd w serwetce według wzoru z bloga Renulka jest to serwetka letnia 2014. Oczywiście zanim zdążyłam zrobić zdjęcie zabrałam się za kolejny rząd
Tak wygląda na tą chwilę.

Pokażę wam jeszcze jakie robiłam bombki frywolitkowe.



Ponieważ nie lubię zimy, a za oknem śnieg. To zaczęłam bawić się wielkanocnymi ozdobami. Pamiętam jak w na początku grudnia mówiłam rodzinie, że śnieg będziemy mieli na Wielkanoc. Wykrakałam.
Sypie i biało naokoło .
Nie poddaję się zimie i robię klockowe jajeczka :)

 

piątek, 18 września 2015

Tryptyk Egipski po raz VII



Witajcie

Co prawda dzisiaj nie jest piątek trzynastego, ale mi wszystko z rąk leci :)
Na poprawę humoru pokażę poduszkę, która powstała w ostatnim miesiącu. Teraz tylko doszyć plecki i gotowa.

W ostatnim czasie też miałam dużo gości więc nie udało mi się wygospodarować czasu i miejsca na moje kolosy. W Tryptyku doszło tylko 1/3 kartki, a w SAL’u jeszcze mniej. 


Sal pokażę innym razem. 
Żeby nie było, że się obijam to wyciągnęłam z szafy swoje UFO, jest szansa, że go kiedyś skończę.