Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL - Przy oknie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL - Przy oknie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 czerwca 2018

Sal po raz .........................n-ty

Hej.
Pewnie myśleliście, że w tym miesiącu nie będzie postu o Salu.
Nic z tego.
Trochę spóźniona lecz już wam pokazuję postępy. 
Powoli pniemy się do przodu i jest nadzieja, że za jakiś czas piękne obrazy zawisną nam na ścianach. 

Mój wygląda skromnie, ale idziemy dalej

 Skończyłam stronę 15 z 66, czyli za mną 69 719 krzyżyków. Zostało mi tylko 182 156 krzyżyków do końca :)

Eliza jest ode mnie lepsza i jej zostało zdecydowanie mniej do wyszycia



niedziela, 20 maja 2018

Sal - Przy oknie - już po raz 21

Witajcie
Czas tak szybko leci, że już nawet przestałam liczyć dni :)
Dopiero co człowiek przy Wielkanocnym śniadanku siedział, a to już niedługo będzie Boże Ciało.
Jak wam leci ten ciepły maj?
 U mnie w końcu widać koniec remontu. Właśnie kładą kafelki w łazience, a jak skończą to tylko zebrać się w sobie i czas pakować rzeczy do przeprowadzki. Ciekawe ile czasu będę szukać swoich rzeczy w kartonach  :)

No dobra dość gadania, przechodzimy do zdjęć.
Śliczne prace dziewczyn już można oglądać

Ania Sitko idzie na pierwszy ogień
 



Jako druga jest Eliza Żaczek, już niedługo swój obraz skończy


A moje skromne postępy można oglądać tutaj :)


wtorek, 27 marca 2018

SAL - Przy Oknie po raz XX

Witajcie.

Doczekaliśmy się już 20 odsłony naszego SAL-Przy Oknie. 
Jedni już skończyli, inni pną się powoli do przodu, a inni dopiero co zaczęli. 
Święta już za parę dni więc jest szansa, na nadrobienie zaległości w wyszywaniu. Dość gadania i przechodzę do konkretów :)

U mnie mizerne postępy. 
Przyznaję się, że dalej siedzę nad Tryptykiem i  tylko parę chwil poświęciłam widoczkowi
 Tak prezentuje się całość

U Elizy za to, jest więcej do oglądania :)

niedziela, 18 lutego 2018

SAL - Przy oknie po raz XIX

Hej.

Jak tam wam mija ten Luty, ja już marzę o słońcu i ciepełku. Marzy mi się widok za oknem taki jak na naszym obrazie :)

 Puki co muszę się zadowolić wstawieniem nowych drzwi w  domu :)
Aż mnie korci aby już w ogródku zacząć robić porządki, a tu jak na złość ziemia zmarznięta.
 Jak na razie trzeba się zadowolić pięknym latem wyłaniającym się na naszych obrazach, więc pooglądajcie zdjęcia ze mną 

Tak wygląda jak na razie u mnie. 
Skończyłam 14 stron z 66, czyli tylko 64.945 krzyżyki. Co daje mi prawie 26% całości.
Pocieszam się, że w Tryptyku Egipskim polowi widać koniec, więc z obrazem za rok podgonię.

U Elizy widać już kwiatki w donicy i drugą firankę 

Ania za to nas powoli dogania

środa, 24 stycznia 2018

SAL - Przy oknie po raz XVIII

Witajcie
Jestem, żyję i tworzę dalej. Na Sal niestety ostatnio nie mam za dużo czasu. Za dużo bym chciała zrobić, a tak mało wolnego czasu :( 
Przynajmniej dziewczyny wyszywają jak burza i jest co oglądać :)

Na pierwszy ogień idzie dzisiaj Eliza Żaczek.
Ta jak przyciśnie to do końca roku skończy
 
Ania za to nie zostaje w tyle i niedługo nawet mnie przegoni



A ja na samym końcu powoli dziobię


sobota, 23 grudnia 2017

Ho Ho Ho Wesołych Świąt

Pewnie myśleliście, że o was zapomniałam :)
Nic z tego.
Co prawda na wyszywanie to czasu za dużo nie miałam, ale coś tam porobiłam. 
Najpierw jednak: 


Zielone gałązki, a na każdej świeczka, 
W stroiku z bibułek stoi choineczka 
Gdy zaświeci gwiazdka między gałązkami, 
Wesołą kolędę dla niej zaśpiewamy. 
Życzę wam abyście te święta mogli spędzić w cudownej, rodzinnej  atmosferze. Byście pod choinką znaleźli wymarzone prezenty, a Nowy Rok był dla was wspanialszy niż dotychczasowe. 
 
Co do naszej zabawy SAL - Przy oknie, to dołączyła do nas Anna Sitko, a to jej powoli powstający obraz.

U Elizy to już powoli będzie można wypatrywać zakończenia :)

A mój powoli powstaje 

środa, 23 sierpnia 2017

SAL - Przy oknie - XVI

Witajcie. 
Aparat już jest, pogoda śliczna i co .... Oczywiście baterie padły.
Wkurzona w końcu zrobiłam zdjęcie tabletem, niestety jest takie sobie. 
Nie chciałam znowu odkładać tego postu, więc podziwiajcie

Zobaczcie jak idzie Elizie. W sumie to jej zostały najciekawsze części obrazu :)

A tak wygląda mój

środa, 17 maja 2017

SAL - Przy oknie po raz XV

To już XV odsłonę naszego SAL'u, ciekawe kto z was jeszcze umie liczyć po rzymsku do 1000.
Tym razem się zawzięłam i robiłam tak długo, aż skończyłam pierwszy rząd. Za mną już 12 kartek, a do 66 jeszcze trochę brakuje. Tych 12 kartek poszło nawet dość szybko, ale tam tylko sama firanka. Zobaczymy jak pójdzie mi z zielonymi częściami obrazu.

Tak wygląda całość na dzisiaj

U Elizy parapet już prawie cały
 Iskierka przez biedną nóżkę tylko siedzi i dzierga. Zobaczcie ile już jej przybyło krzyżyków
 

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Wielkanoc i Sal

W te świętach, chciałabym Wam złożyć życzenia z przymrużeniem oka. Aby każdy nadchodzący dzień zawsze był dla was jak święta:)
Nie zapomnij, do koszyczka
włożyć małpkę i króliczka.
Jaja także by się zdały,
i kiełbachy kawał cały.
Gdy poświęcisz te frykasy,
zacznij ucztę od kiełbasy,
odkręć małpkę, golnij łyka
potem weź się za królika
i o jajach też pamiętaj
no bo w końcu mamy Święta 

Przy okazji pochwalę się postępami w SAL-Przy oknie 
No dobra, za dużo nie widać, Za to widać mojego Pandzika
To tyle u mnie.
A tak wygląda obraz Elizy



niedziela, 26 marca 2017

SAL - Przy Oknie - po raz XIII

Witajcie
Czy u was też tak pięknie za oknem? 
Słońce świeci i moja kocia banda już domaga się aby ich wypuścić na balkon.
Na przywitanie wiosny powstał obrazek wykonany koronką klockową. Zamiarem autorki co prawda był to widok zimowy, ale mi się w wersji wiosennej marzyła. Autorką wzoru jest pani Vlaski Cepakovej, wersję zimową można zobaczyć u niej na stronie, a u mnie wersja wiosenna.


Co do SAL'u to już pokazuję postępy Elizy i moje:)

Eliza Żaczek

Moje
Oraz z bliska




niedziela, 26 lutego 2017

SAL- Przy oknie - odsłona XII

Witam Was.
Ostatnio pokazywałam postępy w Tryptyku Egipskim. Jak siadłam do wyszywania SAL'u to oczywiście nie mogło się obyć bez problemów. Okazało się że kociaki i ich matka przyniosły do domu Lamblię (paskudny pasożyt). Dzieciaki bez problemu pozjadały swoje leki, z matką poszło trochę gorzej. Tak tym sposobem nabyłam dziurę w palcu, po zębie kociej mamusi :) Palec już się ładnie goi więc choć małe postępy, ale mogę coś pokazać. 
 Tak wyglądał ostatnio
Tyle jest na tą chwilę
 Tak wygląda z bliska

Pewnie chcecie wiedzieć co u innych dziewczyn?

Tak wygląda obraz u Iskierki 
 
A tak jest u Elizy


Dziękuję wszystkim za ciepłe przyjęcie moich kociaków :)

sobota, 30 lipca 2016

SAL - Przy oknie po raz X-Lipiec 2016

Witam

Niech mi ktoś wyjaśni gdzie ten czas ucieka. 
Dopiero co był początek lipca, a tu już jest 30.
 A ja znowu na ostatnią chwilę piszę post o naszym SAL-Przy oknie. 
W sumie to będzie krótko :) 
Wszyscy zajęci i nawet ja nie ma czasu na wyszywanie, :)

Asia z rozpędem weszła w końcową fazę haftu i już może się pochwalić wykonaniem całego obrazu.
Ogromne brawa

AgnieszkaR ze stoickim spokojem wyszywa kolejne krzyżyki.


Elizie znudziła się zieleń, więc machnęła szybko zamek

A u mnie powolutku po jednej kartce do przodu